Wszystkie posty otagowane: Amsterdam

Last month and summary of 2020

I’m finally coming back from a longer break! At the beginning of December, I came to Poland for a month and a half and gave up everything: regular instagram posts, photos, writing a blog. I wanted to focus mainly on spending time with my family, which I don’t have close every day. So there were daily coffee breaks with my parents, reading books, watching Christmas movies, cooking with my mother (I baked a cheesecake for the first time … yes, only now haha), visits to my grandmother in the countryside and meetings with friends! Wracam w końcu z dłuższej przerwy! Na początku grudnia przyjechałam do Polski na półtora miesiąca i odpuściłam wszystko: regularne posty na instagramie, zdjęcia, pisanie bloga. Chciałam się skupić przede wszystkim na spędzaniu czasu z rodziną, której nie mam blisko na co dzień. Były za to codzienne kawki z rodzicami, czytanie książek, oglądanie filmów świątecznych, gotowanie z mamą (upiekłam pierwszy raz sernik… tak, dopiero teraz haha), wizyty u babci na wsi i spotkania z przyjaciółmi! It’s already mid-January and most of the internet creators have …

Mysterious coffee place behind Kalverstraat

In Amsterdam, the ideal way to explore the city is sightseeing without any plan, because you will always discover an interesting place by accident. Each of the winding streets hides dozens of pearls in the form of delicious restaurants, original boutiques and atmospheric cafes (that’s why I will probably never run out of material for this blog). W Amsterdamie idealny sposób zwiedzania miasta to zwiedzanie bez planu, bo zawsze odkryje się na ciekawe miejsce przypadkiem. Każda z krętych uliczek kryje dziesiątki perełek w postaci pysznych knajpek, autorskich butików i klimatycznych kawiarni (dlatego materiału na tego bloga prawdopodobnie nigdy mi nie zabraknie). This is how I found the sweet cafe “Coffe and Cakes Amsterdam” on Sint Luciënsteeg 21, which lies at the back of the shopping avenue Kalverstraat. Also, after your weekend shopping, instead of going to Starbucks, it is worth jumping there for a good coffee. In addition to the tasty coffee, you can try homemade cakes, waffles and French macarons in many flavors. And this is an extremely cute place to shoot a nice …

Vondelpark – „Central Park” of Amsterdam

Amsterdam is full of city life at the moment, but whitin minutes you can be among nature, in one of many city parks. The most famous is Vondelpark, which is located next to the Rijksmuseum and Leidseplein. The Vondelpark is filled daily with both Amsterdam residents and tourists, and everyone can find something for themselves there. Amsterdam tętni miejskim życiem, ale w ciągu kilku minut możesz znaleźć się wśród natury, w jendym z wielu miejskich parków. Najbardziej znanym jest Vondelpark, który znajduje się zaraz przy Rijksmuseum i Leidseplein. Vondelpark jest codziennie wypełniony przez mieszkańców Amsterdamu jak i turystów i każdy może w nim znaleźć coś dla siebie. A few words about the history of the park The park, opened in 1865 for public use, was designed in the English style. This style is characterized by the fact that it is to reflect nature as much as possible, so we will find winding paths, ukrtye ponds and slow-growing bushes. The name Vondelpark was adopted in 1867, when a monument to the Dutch poet Joost van den …

Last month: what I discovered in Amsterdam

Spring passed very quickly, I didn’t even notice when! From June 1, cafes, pubs and a restaurant have returned to almost full functioning, and more and more visitors are appearing on the streets. Local shops have also opened, which I am slowly beginning to discover. Wiosna minęła mi bardzo szybko, nawet nie zauważyłam kiedy! Od 1 czerwca kawiarnie, puby i restaurację wróciły do prawie pełnego funkcjonowania, a na ulicach pojawia się coraz więcej przyjezdnych. Pootwierały się także lokalne sklepiki, które powoli zaczynam odkrywać. Everyhing is „almost” normal This „almost” is really enough for me! Open cafes and local shops make the atmosphere much less depressing, which is a nice change for me, because I wouldn’t say that starting in a new city in these conditions was one of the easiest. Of course, precautions should still be taken. Cafes and pubs operate, but with a limited number of guests, but you only need to book a table in advance (the day before at the latest, because despite the quarantine, the restaurants are crowded). To „prawie” jest …

A few words about loneliness during „the times of the disease”

Quarantine in Europe is quite a strange period and everyone experiences it in a different way. From my perspective, it is also quite a difficult time, because the quarantine began shortly after my arrival in Amsterdam, so I was physically cut off not only from friends and family in Poland, but also from the possibility of making new acquaintances here on the spot. Even if the quarantine rules here are not too strict, all events where new friends could be met are still canceled. Czas kwarantanny w Europie to dosyć dziwny okres i każdy przeżywa go w inny sposób. Z mojej perspektywy jest to też dosyć trudny czas, ponieważ kwarantanna rozpoczęła się tuż po moim przyjeździe do Amsterdamu, więc zostałam fizycznie odcięta nie tylko od znajomych i rodziny w Polsce, ale także od możliwości zawarcia nowych znajomości tutaj na miejscu. Nawet jeśli tutejsze zasady kwarantanny nie są zbyt rygorystyczne, to wciąż odwołane są wszelkie wydarzenia, na których można by poznać nowych przyjaciół. Ghost town On Friday evening I was on a fairly long walk in …

My Amsterdam apartment

In my bright apartment, in the attic of one of Amsterdam’s tenements, I live for almost a month and I am delighted! I found it in the first week of my stay in the Netherlands. I was very motivated to find a flat, because I heard that it was quite a difficult topic. W moim jasnym mieszkanku, na poddaszu jednej z amsterdamskich kamienic, mieszkam już prawie miesiąc i jestem zachwycona! Znalazłam je w pierwszym tygodniu pobytu w Holandii. Do znalezienia mieszkania byłam bardzo zmotywowana, bo słyszałam, że to dosyć ciężki temat.  Real estate market in Amsterdam. I will focus on the real estate market in Amsterdam, because I only know about this city. The most popular way to rent an apartment is to search through a real estate agency, which happened in my case. My employer has a contract with one of the agencies, so immediately after arrival I was assigned to an agent who was in contact with me. The process briefly looked like that: the agent, after collecting my preferences, sent me to …

Another week of the quarantine and how the Dutch handle it

The last two weeks have been very intense for me. I finished the training period at a new position and the work began „seriously”, I moved from the hotel to my own apartment (this will be a separate entry), and there is still quarantine, whose end can not be seen. Ostanie dwa tygodnie były dla mnie bardzo intensywne. Zakończyłam okres szkoleniowy na nowym stanowisku i praca zaczęła się „na serio”, przeprowadziłam się z hotelu do własnego mieszkania (o tym będzie osobny wpis), a do tego wciąż panuje kwarantanna, której końca nie widać.  It is interesting to me how people can adapt to the new situation, I have already got used to the new conditions, work from home (although I wouldn’t say that I like it), and it became a normality for me. I decided not to check the news and the number of patients of coronavirus, because in this way my stress level increases, and stress equals lowered immunity – you need to protect your head as well as your body. Due to the fact …

A glance at De Plantage neighborhood

Hotel Wittenberg, where I lived for the first month, is located in the De Plantage district. This is actually the first district of Amsterdam that I managed to get to know, unfortunately only briefly, because soon after my arrival all public attractions were closed. The most important places are the Hortus Botanicus botanical garden, founded in 1638 and the royal zoo Artis, founded in 1838. In addition, De Plantage impresses with its old tenement houses and green squares that you can encounter every now and then. Hotel Wittenberg, w którym mieszkałam przez pierwszy miesiąc, znajduje się w dzielnicy De Plantage. Jest to właściwie pierwsza dzielnica Amsterdamu, którą udało mi się poznać, niestety jedynie pobieżnie, ponieważ szybko po moim przybyciu zamknięto wszystkie publiczne atrakcje. Najważniejszym obiektem jest ogród botaniczny Hortus Botanicus, założony w 1638 roku oraz królewski ogród zoologiczny Artis, powstały w 1838 roku. Dodatkowo De Plantage zachwyca starymi kamienicami i zielonymi placami, które można co chwilę napotkać. Hortus Botanicus In front of my hotel is the historic Hortus Botanicus garden. The garden immediately draws attention, …

One month in The Wittenberg Hotel

It’s been almost a month since I lived in the beautiful Hotel Wittenberg. The next week I move to my apartment near the Rijksmuseum and although I can’t wait for my own corner, staying at The Wittenberg was really special! Dobiega już prawie miesiąc odkąd mieszkam w przepięknym hotelu Wittenberg. W następnym tygodniu przeprowadzam się do swojego mieszkania przy Rijksmuseum i chociaż nie mogę się już doczekać własnego kącika, to pobyt w The Wittenberg był naprawdę wyjątkowy! A little bit of history The hotel is housed in a historic brick building built in 1772 on Nieuwe Keizersgracht in the De Plantage district. At first, he served as a nursing home and was called the Lutherhuis House (Lutherhuis), and between 1974 and 2014 he was called the Nursing Home Wittenberg. The name was supposed to refer to the city of origin of Mart. Hotel mieści się w historycznym budynku z cegły wybudowanym w 1772 roku na ulicy Nieuwe Keizersgracht w dzielnicy De Plantage. Najpierw pełnił funkcję domu opieki i nazywał się Domem Luthra (Lutherhuis), a między …

Amsterdam – the city for museum and coffee lovers

After a few days in Amsterdam (and before the start of the quarantine) I noticed two things: Amsterdam is full of museums and coffee shops (I mean those with coffee ;). For example, in the district surrounding my hotel there are at least three different museums, and when I was looking for a grocery store I passed four cafes next to each other, and the grocery store was nowhere to be seen. In Poland I would have already passed three Żabka’s (small grocery store in Poland). Po kilu dniach spędzonych w Amsterdamie (i jeszcze przed rozpoczęciem kwarantanny) zauważyłam dwie rzeczy: Amsterdam jest pełen muezów i kawiarni (mam na myśli tych z kawą ;). Na przykład w dzielnicy otaczającej mój hotel są conajmniej trzy różne muzea, a gdy szukałam sklepu spożywczego, to mijałam cztery kawiarnie obok siebie, a spożywczego nigdzie nie można było dojrzeć. W Polsce minełabym już spokojnie trzy Żabki. Rembrandt House Even before starting the quarantine, I was able to visit one of the many museums – the Rembrandt House (Het Rembrandthuis). As a …